Opowiem wam o rozkminie, która przylepiła się do mnie podczas niedawnego weekendowego wypadu. Otóż spędzam czas w bezpiecznym, pięknym mieście, które jeszcze nie tak dawno wyglądało zupełnie inaczej, w kraju, który dopiero od kilku dekad podnosi się z wojennych zniszczeń i komunizmu. W Polsce. Jestem z M., przyjaciółką, która pochodzi z kraju dotkniętego podobnymi traumami.... Czytaj dalej →



















