W poszukiwaniu utraconego zapachu

Stare domy są pełne rzeczy, przez które trzeba się przedrzeć, żeby znaleźć to, czego się akurat szuka. Przypadkiem natrafiam na starą, pustą już buteleczkę perfum. Przywodzi na myśl coś martwego — szklany brzuch nieżywej ryby jest pusty. Nadaremnie naciskam rozpylacz, ale po zdjęciu nakrętki nadal można wyczuć stłumiony latami zapach. Cień zapachu. W momencie, gdy... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑