Prawdziwa tragedia sprzed lat w tle słowackiej powieśći grozy

Temat grozy zawsze poruszał we mnie jakieś niewidzialne struny. Odkąd pamiętam moje myśli ciągnęły w stronę tego, co ciemne, tajemnicze, nieodgadnione. Kiedy sto lat pisałam pracę licencjacką specjalnie wybrałam temat poruszający aspekt strachu w kulturze, żeby móc bez bezkarnie zaczytywać się starych horrorach Kinga. Przyznam jednak, że w ciągu kilku ostatnich lat zaniedbałam nieco moje... Czytaj dalej →

Tajemnicze historie z cmentarza na Powązkach

Nie musicie być wielbicielami sztuki sepulklarnej aby docenić wyjątkowość jednego z najpiękniejszych polskich cmentarzy, cmentarza Powązkowskiego. Jego wspaniałe pomniki, rzeźby i grobowce zostały stworzone przez najwybitniejszych artystów, prawdziwych mistrzów swojej epoki. Jednak to, co mnie najbardziej ujmuje w warszawskiej nekropolii to nie tylko ten szczególny, posępny i pełen melancholii krajobraz, a tragiczne, często okupacyjne, historie... Czytaj dalej →

Pejzaż z szubienicą

Jakiś czas temu wpadła w moje ręce Opowieść kata, niewątpliwie jedna z ciekawszych pozycji w swojej kategorii, która powstała w oparciu o autentyczne dzienniki Frantza Schmidta i ukazuje przełom szesnastego i siedemnastego wieku z perspektywy norymberskiego kata. Książkę bardzo polecam, jeżeli tak jak mnie, pociąga was mroczna atmosfera wieków średnich ( na temat książki.)     Niesamowita... Czytaj dalej →

Felieton nieco zrujnowany

Moja ostatnia podróż ciągnęła się z Dolnego Śląska na północny wschód, poprzez niziny Wielkopolski ku Kujawom. Zmieniający się krajobraz odrywał mnie od czytanej przeze mnie książki, ciążyła mi w ręku, a ja nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że czegoś w tym krajobrazie jest za dużo, coś przeważa i to na tę stronę, na którą nie... Czytaj dalej →

Ponury dubliński spacer

Stłoczone blisko siebie niewielkie domy i niskie mury sprawiają, że miasto wydaje się ciasne. Tak było zawsze, nawet wtedy, gdy rzeka była jeszcze na tyle płytka i mulista, że można było przejść na drugą stronę po rzuconych na jej mizerne wody gałęziach. Często więc przeprawiano się z jednego brzegu na drugi i dlatego miejsce to... Czytaj dalej →

Piękno nie ma wieku

  Gloryfikacja młodości osiąga szczyty absurdu do tego stopnia, że często słyszy się z ust trzydziestokilkulatków, że są na coś"za starzy". Rzeczywiście, gdybyśmy spojrzeli na świat przez pryzmat mediów, czy  popularnych portali społecznościowych moglibyśmy pomyśleć, że życie kończy się, gdy przestajemy być dwudziestolatkami. Tymczasem życie trwa i wielu z nas zauważa, że prawdziwa frajda zaczyna się... Czytaj dalej →

Ewolucja grozy – czego się boimy

Strach, w takiej lub innej formie, towarzyszył ludziom zawsze. Początkowo był to zapewne strach przed niebezpieczeństwem, przed tym co nieznane, przed gniewem bogów czy demonów. Groza ewoluowała i można powiedzieć, że jej wieloaspektowość rozwijała się wraz z rozwojem ludzkości. Samo umiłowanie grozy  to już nieco inne zagadnienie. Miłośnicy makabry, do których sama się zaliczam, potrafią zauroczyć... Czytaj dalej →

Melancholijna podróż – najpiękniejsze nekropolie

Sztuka sepulkralna, a co za tym idzie specyficzna różnym czasom i kulturom ornamentyka, to bardzo ciekawe świadectwo historyczne ukazujące jak na przestrzeni wieków zmieniało się podejście do traktowania kwestii związanych ze śmiercią, czy życiem pozagrobowym. Ja mam taki fetysz dotyczący strarych, w szczególności wiktoriańskich cmentarzy. Jest w nich jakieś mistyczne piękno, które porusza we mnie najgłębiej ukryte pokłady... Czytaj dalej →

Za co kocham lata 90.

Życie toczące się poza internetem i mediami społecznościowymi. Grunge'owo-rockowe szaleństwo. To na czym polegała specyfika lat 90. jest trudne do wyjaśnienia i nieuchwytne. Jedno jest pewne- duch epoki na pewno nosi sztruksy, flanelowe koszule, martensy i brązowe pomadki 😉 Tęsknię za latami dziewięćdziesiątymi  - poniżej wszystkie ku temu powody: Muzyka Lata dziewięćdziesiąte to mój ulubiony okres... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: