Wieczorne dywagacje #2

O WSZYSTKIM I O NICZYM Coraz częściej zauważam, że gubię czas. Im jestem starsza, tym gubię go więcej. Ostatni  weekend trwał pięć minut - tak przynajmniej to czułam. Został we mnie jakiś żal, że nie zrobiłam wszystkiego, co chciałam zrobić. Albo wymagam od siebie za dużo, albo nie potrafię tego czasu organizować. Nie udało się... Czytaj dalej →

Reklamy

Feminizm szminki i cellulitu

  Chciałam sprawdzić co pokażą mi google kiedy wpiszę w wyszukiwarkę słowo feministka i wiecie co? Tak jak się pewnie domyślacie to, co ukazało się moim oczom było zbiorem zdjęć pań o wątpliwym powabie, w większości ze sporą otyłością oraz kretyńskich memów wyśmiewających feminizm. A więc to tak - feministka nie może być ładna. Dziewczyna... Czytaj dalej →

Komu potrzebny ten feminizm?

   Często słyszę, że feminizm w dzisiejszych czasach nie jest już potrzebny. Że skoro kobiety mają prawo głosu to wszystko gra. Że nikt nie zmusza ich do siedzenia w domu, że mogą robić karierę, rozwijać się i na równi z mężczyznami korzystać ze wszelkich dóbr, jakie oferuje świat. W końcu, że są ważniejsze rzeczy, którymi... Czytaj dalej →

Seksizm codzienny, czyli krótka historia w obrazkach o tym, jak media krzywdziły kobiety #reklamy

Media od zawsze były nośnikiem, a także "utrwalaczem" pewnych idei. Niektórzy uważają, że media kreują rzeczywistość, jeszcze inni  twierdzą, że kreują ją w takim stopniu, na ile sami na to pozwolimy. Media w dużej części są odpowiedzialne za współtworzenie stereotypów, które sprzyjają  w ugruntowywaniu społecznych rół przypisywanych kobietom. Najbardziej widoczna jest tendencja do uprzedmiotowienia kobiet, skłonność do... Czytaj dalej →

Kobiety przedmioty

Wydawać się może, że we współczesnym świecie nie istnieje coś takiego, jak zniewolenie, jednak prawda jest taka, że wiele kobiet wciąż zakutych jest w kajdany biedy i seksizmu. To jest ten gorszy rodzaj niewolnictwa, bo w złudnej wolności nie wiadomo nawet czemu się przeciwstawiać. Przeciwnik często nie ma twarzy i jest abstrakcyjną figurą - pochodną... Czytaj dalej →

Kobiety, które nie lubią kobiet

Podobno w piekle jest osobne miejsce dla kobiet, które nie pomagały innym kobietom. Tak przynajmniej twierdzi Madeleine Albright, a ja jej wierzę 😉 Kobiety, które same siebie nie postrzegają jako feministek, te drugie często określają mianem feminazistek (co to qrwa znaczy?!). Uważają, że feminizm owszem, był potrzebny, ale jakieś sto lat temu, bo teraz przecież wszystko... Czytaj dalej →

Żona doskonała

Instytucja małżeństwa jakoś w ogóle mnie nie kręci, ale rozumiem, że dla innych fakt zawarcia takiego związku może być czymś wyjątkowym. Niech każdy robi to, co lubi. To, czego nie rozumiem, to ciągłe traktowanie małżeństwa jako pola, na którym kobieta ma szanse spełnić się jako żona. Zupełnie, jakby tylko do bycia żoną sprowadzała się istota egzystencji kobiet. Bycie... Czytaj dalej →

Czym nie jest feminizm

Ostatnio dość często zdarza mi się usłyszeć pytania, komentarze, czy po prostu być świadkiem rozmów, które wprawiają mnie w konsternację. Dotyczą one szeroko pojętego feminizmu, a raczej tego, co niektóre osoby za feminizm uważają. Wystrzelmy na początek z suchej definicji, aby mieć pewność, że mówimy o tej samej rzeczy: Feminizm to nie tylko ideologia, to... Czytaj dalej →

„Kobiece” sprawy

Świat nie jest miejscem idealnym, wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Nie jesteśmy naiwni. Wiemy, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe, i że na świecie istnieją podziały, które nie zawsze są fair. Właśnie o niektórych podziałach chciałabym dziś napisać kilka słów. Rozsadza mnie złość niepojęta i nie do opisania, kiedy wchodzę na jakąś stronę z filmowymi... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: