Felieton nieco zrujnowany

Moja ostatnia podróż ciągnęła się z Dolnego Śląska na północny wschód, poprzez niziny Wielkopolski ku Kujawom. Zmieniający się krajobraz odrywał mnie od czytanej przeze mnie książki, ciążyła mi w ręku, a ja nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że czegoś w tym krajobrazie jest za dużo, coś przeważa i to na tę stronę, na którą nie... Czytaj dalej →

Reklamy

Ponury dubliński spacer

Stłoczone blisko siebie niewielkie domy i niskie mury sprawiają, że miasto wydaje się ciasne. Tak było zawsze, nawet wtedy, gdy rzeka była jeszcze na tyle płytka i mulista, że można było przejść na drugą stronę po rzuconych na jej mizerne wody gałęziach. Często więc przeprawiano się z jednego brzegu na drugi i dlatego miejsce to... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: