Ewolucja grozy – czego się boimy

Strach, w takiej lub innej formie, towarzyszył ludziom zawsze. Początkowo był to zapewne strach przed niebezpieczeństwem, przed tym co nieznane, przed gniewem bogów czy demonów. Groza ewoluowała i można powiedzieć, że jej wieloaspektowość rozwijała się wraz z rozwojem ludzkości. Samo umiłowanie grozy  to już nieco inne zagadnienie. Miłośnicy makabry, do których sama się zaliczam, potrafią zauroczyć... Czytaj dalej →

Odkłamywanie rzeczywistośći

"(...)Ale to były okrutne czasy. Ponad połowa dzieci umierała na choroby zakaźne i z niedożywienia, zanim zdążyła dorosnąć.Ludzie padali jak muchy na chorobę Heinego-Medina, gruźlicę, ospę, czy odrę. Wśród pospólstwa mało kto dożywał czterdziestki. Kobiety rodziły wiele dzieci, mając trzydzieści lat traciły zęby i wyglądały jak stare babcie. Chcąc przeżyć ludzie musieli niejednokrotnie uciekać się... Czytaj dalej →

Krótka notka o kulturze gwałtu

Jak wielkim przestępstwem w waszym pojęciu jest gwałt? Gdzie umieścilibyście wielkość wyrządzonego zła na skali rozciągającej się od 1 d0 10 ? Gdzieś koło 6- 7 bo to więcej niż kradzież, ale jednak mniej niż zabójstwo? Czy raczej jakoś w okolicach 5 bo najczęściej kobiety same są sobie winne? Dla mnie skala jest zbyt mała, istnieje jednak... Czytaj dalej →

Za co kocham lata 90.

Życie toczące się poza internetem i mediami społecznościowymi. Grunge'owo-rockowe szaleństwo. To na czym polegała specyfika lat 90. jest trudne do wyjaśnienia i nieuchwytne. Jedno jest pewne- duch epoki na pewno nosi sztruksy, flanelowe koszule, martensy i brązowe pomadki 😉 Tęsknię za latami dziewięćdziesiątymi  - poniżej wszystkie ku temu powody: Muzyka Lata dziewięćdziesiąte to mój ulubiony okres... Czytaj dalej →

Czym nie jest feminizm

Ostatnio dość często zdarza mi się usłyszeć pytania, komentarze lub po prostu być świadkiem rozmów, które wprawiają mnie w konsternację. Dotyczą one szeroko pojętego feminizmu, a raczej tego, co niektóre osoby za feminizm uważają. Wystrzelmy na początek z suchej definicji, aby mieć pewność, że mówimy o tej samej rzeczy: Feminizm to nie tylko ideologia, to... Czytaj dalej →

Kilka słów o skrajnościach

Uwielbiam czytać Pamuka. Uwielbiam go za styl, za  swoistą egzotykę (bo przecież pisze o obcej mi Turcji) i jednocześnie za swojskość, którą czuję, ale której nie potrafię wytłumaczyć. Myślę, że między innymi na niemożności wytłumaczenia i ujęcia w słowa polega geniusz. Ale nie o geniuszu dzisiaj. "Ojczyzna albo chusta" - to tytuł sztuki, od wystawienia... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: