Eau de Darkness

Dla pierwotnych ludzi zapach pełnił funkcje magiczne - służył do odstraszania duchów i złych mocy, przywoływał duchy dobre. Funkcje te ewoluowały na przestrzeni wieków i oprócz znaczenia magicznego, rytualnego, czy leczniczego zapachy zaczęły pełnić funcje socjologiczne - tworzą obraz jednostki, służą do komunikowania się oraz podkreślenia stanu społecznego).* Kazimierz Ilski w "Semiotyce zapachów starożytności" stwierdza,... Czytaj dalej →

Piękno i makabra – niezwykła estetyka wiktoriańskiej żałoby

Czasy przełomu XIX i XX wieku wydają się osobliwe pod wieloma względami. Dziś zepchnęliśmy śmierć na margines, i w większym stopniu akceptujemy to, co z nią związane, jeżeli nie jest prawdziwe. Uwielbiamy krwawe horrory, kryminalne opowieści, śledzimy historie morderstw, lubimy wczuwać się w umysły zabójców. Jednak jesteśmy oddzieleni od tego wszystkiego barierą ekranu, ewentualnie okładką... Czytaj dalej →

Zakurzone historie jak ze starych powieści.

To, że podczas izolacji zdarzają mi się mylić dni tygodnia, to fakt. Dzisiaj pomyślałam, że może warto byłoby zmienić kalendarz w telefonie na taki, który oprócz daty pokazuje też dzień. Bo to wcale nie takie oczywiste, kiedy rytm życia wyznaczają, np.czytane książki, a nie grafik pracy. Nie wiem, czy nowy kalendarz dużo pomoże, bo oprócz... Czytaj dalej →

Prawdziwa tragedia sprzed lat w tle słowackiej powieśći grozy

Temat grozy zawsze poruszał we mnie jakieś niewidzialne struny. Odkąd pamiętam moje myśli ciągnęły w stronę tego, co ciemne, tajemnicze, nieodgadnione. Kiedy sto lat pisałam pracę licencjacką specjalnie wybrałam temat poruszający aspekt strachu w kulturze, żeby móc bez bezkarnie zaczytywać się starych horrorach Kinga. Przyznam jednak, że w ciągu kilku ostatnich lat zaniedbałam nieco moje... Czytaj dalej →

Tajemnicze historie z cmentarza na Powązkach

Nie musicie być wielbicielami sztuki sepulklarnej aby docenić wyjątkowość jednego z najpiękniejszych polskich cmentarzy, cmentarza Powązkowskiego. Jego wspaniałe pomniki, rzeźby i grobowce zostały stworzone przez najwybitniejszych artystów, prawdziwych mistrzów swojej epoki. Jednak to, co mnie najbardziej ujmuje w warszawskiej nekropolii to nie tylko ten szczególny, posępny i pełen melancholii krajobraz, a tragiczne, często okupacyjne, historie... Czytaj dalej →

Najdziwniejsza epidemia w historii

Pośród zgiełku wojen, krucjat, palenia na stosie i innych pamiętnych zajść w średniowieczu, zdarzyło się, że pewnego czerwcowego dnia roku 1518 mieszkanka Strasburga, Frau Troffea, zaczęła tańczyć pomimo braku muzyki, jak i własnej ku temu woli. Po kilku godzinach pląsów padła ze zmęczenia i zasnęła aż do dnia następnego, w którym obudziwszy się, znów kontynuowała... Czytaj dalej →

Pożerający całuny

Czytając Tajemniczą historię wampirów Lecouteuxa natknęłam się na wzmiankę o tzw. przeżuwaczu, i musze przyznać, że obraz truposza pożerającego własny całun poruszył moją wyobraźnię (Bo czy możecie sobie wyobrazić coś równie upiornego?) Odgłosy mlaskania, czy żucia, dobiegające z trumny pobudzały ludyczną wyobraźnię na tyle, że wytworzyła ona mit zmarłego sprowadzającego na żywych śmierć i trwogę... Czytaj dalej →

Pejzaż z szubienicą

Jakiś czas temu wpadła w moje ręce Opowieść kata, niewątpliwie jedna z ciekawszych pozycji w swojej kategorii, która powstała w oparciu o autentyczne dzienniki Frantza Schmidta i ukazuje przełom szesnastego i siedemnastego wieku z perspektywy norymberskiego kata. Książkę bardzo polecam, jeżeli tak jak mnie, pociąga was mroczna atmosfera wieków średnich ( na temat książki.)     Niesamowita... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: