Wszystkie małe rzeczy

Koniec roku to zazwyczaj okres, w którym na każdym blogu i każdej stronie roi się od podsumowań. Lekką ręką rozliczamy się z życia, ale czy naprawdę chodzi o to, aby wszystko sprowadzać do statystyk? Nie zawsze, dlatego tutaj nie będzie żadnego bilansu.

Napiszę tylko, że to był dobry, nawet bardzo dobry rok. A co się na to złożyło? Kilka większych zmian, kilka mnejszych, ale przede wszystkim niezliczona ilość chwil i tych wyjątkowych mikromomentów, które sprawiły, że spoglądając wstecz potrafię uśmiechnąć się i powedzieć sobie: To był dobry czas. Bo szczęście to te wszystkie małe rzeczy, które składają się na naszą rzeczywistość. 


Coraz częściej wydaje mi się, że ludzie nie potrafią czuć się dobrze, dlatego, że uzależniają swoje poczucie szczęścia od czynników zewnętrznych. Dominuje postawa „Będę szczęśliwy/zadowolony” kiedy…(i tu wstawiamy cokolwiek: zmienie pracę, będę miał więcej pieniędzy, dziewczynę, karierę, męża, dzieci…i tak w kółko). Tak, te wszystkie rzeczy są ważne, ale posiadanie ich lub nie, nie determinuje tego, czy jesteśmy szczęśliwi. Dlatego tak częstą spotykasz ludzi, którzy na zawołanie potrafią wyliczyć co jest nie tak  – a to praca jest do dupy, rachunki za wysokie, chłopak nudny, a szef to straszny idiota. Coż, my sami kształtujemy naszą rzeczywistość i najczęściej jest ona odbiciem naszym myśli. Dlaczego więc nie postarać się o to aby:

Doceniać to, co się ma i być wdzięcznym nawet za każdą najmniejszą rzecz.

Trochę czasu to zajęło, ale nauczyłam się doceniać wszystko co mam i wszystko, co mi się przytrafia. Czasami dziką radość sprawiają mi rzeczy zupełnie przyziemne. Pamiętacie Hey i Wczesną Jesień, gdzie Kaśka śpiewała, że „o uśmiech dookoła głów przyprawiał nas ciepły koc” (posłuchaj tutaj)

Otóż to! Bo naprawdę wystarczy tak niewiele. Kiedy po ciężkim dniu zakopujesz się pod kołdrą z butelką wina, ulubionym filmem oraz kimś kogo kochasz ❤  i potrafisz szczerzyć się z zadowolenia to znaczy, że umiesz grać w szczęście!

Jeżeli wydaje ci się, że masz niewiele pomyśl, że to i tak więcej niż ma większość ludzi na świecie! Myślę, że naprawdę mało mają ci, którym brak celów, marzeń i pasji. To jest podstawa, na której buduje się spełnione życie. Kiedy wracasz do domu z pracy, której nie lubisz, a tam nie czeka na ciebie nic ekscytującego, to tylko kwestia czasu, kiedy zeżre cię pustka.

people-2561578_960_720 copy

Mieć wizję, za którą będzie się podążać

To brak marzeń i wizji na własne życie powoduje zgorzknienie. Bo jak mamy dążyć do tego, co daje nam szczęście, skoro nawet nie wiemy, czego chcemy?

Jak wielu znasz ludzi, którzy psioczą nad wszystkim,odwalają swoje osiem godzin w znienawidzonej pracy po czym wracają do domu, odpalają telewizory i mikrofalówki, i nie robią zupełnie nic, aby zmienić to, co im się nie podoba? Nie każdy może mieć pracę marzeń, ale to, co robisz w wolnym czasie zależy wyłącznie od ciebie. 

Jeżeli znajdziesz coś, dla czego warto codziennie podnieść tyłek z kanapy to już jesteś na dobrej drodze.

Być w obecnym momencie

Zbyt wiele czasu poświęcamy rozpamiętywaniu przeszłości i czekaniu na to, co ma się wydarzyć, gdy tak naprawdę to,co się liczy to moment, w którym jesteśmy obecnie. Jeżeli zadbamy o to, jak jest TERAZ, nie będziemy musieli przejmować się przyszłością. A przeszłość? Cóż, ona już nie wróci – czy była dobra, czy zła, już nic nie będzie takie jak kiedyś i nic na to nie poradzimy. Jedyne, na co mamy wpływ, to chwile obecne, które kiedyś staną się naszą przeszłością i tylko od nas zależy, jak będziemy ją wspominać. Bycie tu i teraz to świadome kreowanie swojego życia.

Życzę Wam, aby Wasze kreacje nie tylko w nowym roku ale  już zawsze były pełne piękna, marzeń, miłości i wzruszeń !

 

 

 

Reklamy

Autor: refleksjeniesymetryczne

Z wykształcenia dziennikarka, polonistka i specjalistka od PR. Aktualnie zawodowo zajmuję się makijażem i niszowymi zapachami, co sprawia mi wielką frajdę. Poza malowaniem twarzy rysuję i udoskonalam swoje umiejętności graficzne. Piszę. Uwielbiam literaturę i ciężką muzykę. Moja słabość to dobre piwo, kino grozy i drogie kosmetyki.

4 myśli na temat “Wszystkie małe rzeczy”

  1. Zdecydowanie się z tym zgadzam. To jedna z rzeczy, która w tym roku jeszcze bardziej do mnie dotarła, ale w sumie też jeden z powodów, dla których jak jeszcze nigdy do tej pory – jednak zrobię podsumowanie mijającego roku i nakreślę cele na nadchodzący. A co sobie będę odmawiać. 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s