Spokój

Postanowiłam stworzyć nową kategorię na blogu – w końcu to mój blog i mogę na nim pisać o czym tylko mi się podoba.  Podróż wgłąb siebie to miejsce, w którym będę pisać trochę o  samorozwoju, trochę o samoakceptacji, a trochę o walce z demonami, które każdy z nas ma w swojej głowie.

Ostatnie miesiące nie były dla mnie łatwe. Zmiana pracy na bardziej odpowiedzialną oraz utrata dwóch bliskich mi osób spowodowały  obniżony nastrój, brak wiary w przyszłość i siebie, stres, nerwowość, bezsenność…Wiem, ze każdy z nas czuje się w ten sposób od czasu do czasu i wiem, jak ważne jest aby radzić sobie z podobnymi stanami.

 Jak więc osiągnąć spokój i harmonię? 

Jedna recepta nie istnieje, ale wiem, co w takich sytuacjach pomaga mi. Jest to  chwila tylko dla mnie – bardzo ważne jest, aby w ciągu każdego dnia znaleźć taki moment tylko dla siebie. Moment, w którym wyciszymy myśli i skupimy się na swoich emocjach. Taka chwila wytchnienia pozwoli na szybsze uporanie się ze stresującymi sytuacjami. U mnie najlepiej sprawdza się:

  • Chwila przy książce 

Zatopienie się w literaturze pomaga wyluzować – to wiem na pewno. Przy dobrej powieści można zapomnieć o całym świecie, nie mówiąc już o gryzących nas bolączkach. Kiedy rzeczywistość staje się zbyt męczące można na moment wstąpić w inną, tę książkową.

dsc_9448-copy

 

 

 

 

 

 

 

  • Ucieczka w ulubioną muzykę

Muzyka to balsam dla duszy. Każdy wie, że ma działanie rozluźniające i wpływa neutralizująco na stres. Wieczór z kieliszkiem wina przy dźwiękach ulubionej płyty może uratować nawet najbardziej nieudany dzień.

dsc_9447-copy

 

 

 

 

 

 

 

  • Bliskość natury

Czy jest coś, co może równać się z tym? ⇓

Za każdym razem, gdy uciekam z centrum miasta czuję, że wszytko, co za sobą zostawiam przestaje mieć znaczenie. Wszelkie problemy blekną wobec majestatu przyrody. Spacery i dłuższe wycieczki mają niewątpliwie działanie terapeutyczne – potwierdzone info 😉

  •  Koncerty

W moim przypadku te cięższego kalibru, na których można wyrzucić z siebie (a nawet wyryczeć!) wszystkie złe emocje, napięcie i stres to istne katharsis dla duszy. Czasami po takim porządnym występie ulubionej kapeli naprawdę czuję się o dziesięć lat młodsza 😉

10885159_574843642660293_3932641160118403349_n

 

 

 

 

 

 

  • Wysiłek fizyczny

Siłownia, bieganie, a nawet joga – sprawdzi się cokolwiek, co pomoże ruszyć tyłek z kanapy i napakuje nas w niezbędny zapas endorfin. Kiedy „męczymy” nasze ciało umysł wyłącza się i odpoczywa. Ot cała magia.

  • Prowadzenie „dziennika uczuć”

Warto notować każdego wieczoru wszystkie pozytywne rzeczy, które miały mejsce danego dnia. Mogą być to nawet największe błahostki, jak miła rozmowa z nowo poznaną osobą, usłyszany komlement, pyszny deser, lub coś, co udało nam się zrobić…Możliwości jest naprawdę wiele. Ponadto codzienne wyłapywanie takich rzeczy ćwiczy nas w utrzymywaniu pozytywnego myślenia, a jak wiadomo to podstawa do osiągnięcia wewnętrznej pogody.writing-1209121_960_720

 

 

 

 

 

 

  • Robienie tego, co się lubi -po prostu.

Jest wiele rzeczy, które lubię. Do najbardziej odstresowujących zaliczam rysowanie i oglądanie starych filmów (mam taki fetysz dotyczący filmów czarno-białych i filmów grozy).

To kilka rzeczy, które sprawdzają się u mnie. A Wy jakie macie sposoby na wyciszenie się?

 

9657_7a1b
😉
Reklamy

Autor: refleksjeniesymetryczne

Z wykształcenia dziennikarka, polonistka i specjalistka od PR. Aktualnie zawodowo zajmuję się makijażem i niszowymi zapachami, co sprawia mi wielką frajdę. Poza malowaniem twarzy rysuję i udoskonalam swoje umiejętności graficzne. Piszę. Uwielbiam literaturę i ciężką muzykę. Moja słabość to dobre piwo, kino grozy i drogie kosmetyki.

5 thoughts on “Spokój”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s